|
Odchudzanie 10 złotych zasad |
ODCHUDZANIE - 10 ZŁOTYCH ZASAD
-
Posiłki należy jeść regularnie (koniecznie śniadanie), co max 3h
- Pić minimum ok. 2l wody mineralnej dziennie (należy wyeliminować soki owocowe,
można je pić sporadycznie, ale traktując JAK POSIŁEK. Jeżeli ciężko jest
zrezygnować z soku proszę mieszać je z wodą, ale w takiej proporcji, aby
woda stanowiła ok. 3/5 szklanki. Należy jednak pamiętać, że soki to dodatkowe
kcal. Należy dostarczyć organizmowi dużej ilości płynów, aby mógł
się pozbywać szkodliwych produktów przemiany materii. Radzę uniknąć
picia mocnej herbaty i kawy, gdyż odwadnia organizm. Można pić czerwoną i
zieloną herbatę (również nie za mocną). Zielona herbata w przeciwieństwie
do czerwonej zawiera związki działające podobnie do kofeiny, więc działa
pobudzająco. Pita na noc może utrudniać zasypianie. Co do kawy to powinno
pić się ją z mlekiem, gdyż zawiera szczawiany, które wiążą się z wapniem,
więc jeżeli nie dostarczymy ich razem z kawą (szczawiany wiążą się z wapniem
tworząc nierozpuszczalne sole) „zabiorą” wapń z kości.
- Kolacje należy jeść bez węglowodanów (kasz, makaronów, ziemniaków
i OWOCÓW).
- Dziennie tylko 2 porcje owoców ze względu na zawartość cukru (zalecałabym
do 200g dziennie, rozbite na dwie porcje, większa ilość owoców jedzona
jednorazowo zbytnio podnosi poziom cukru, który szybko spada, powodując
ponowny głód, to właśnie dlatego po zjedzeniu owoców często
czujemy, że mimo najedzenia, "czegoś brakuje")
- Dziennie należy do posiłków 2 porcje (łyżeczki deserowe) oliwy z
oliwek lub oleju lnianego.
- Ostatni posiłek nie powinien być jedzony ok. 3h przed snem (i nie koniecznie
musi to być książkowa godzina 18.00, gdyż kiedy pracujemy do późna
jest to ciężko wykonalne)
- Makaron i warzywa należy gotować na półtwardo (gotowane zbyt długo
za szybko wchłaniają się do krwi i podnoszą poziom cukru - ta sama zasada
co z owocami).
- Jeżeli "najdzie" nas ochota na coś słodkiego czasami można
pozwolić sobie na mały grzech. pozwolić np. w ramach drugiej przekąski. Najlepiej
zjeść kilka sztuk suszonych owoców (minerały i witaminy) lub miseczkę
budyniu (na mleku chudym mleku, co dostarczy wapń i trochę białka) czy nawet
kawałek czekolady (magnez) niż landrynki (sama przyswajalna glukoza) czy
ciastko (które poza cukrem dostarczy też dużo niekorzystnych wielonasyconych
kwasów tłuszczowych).
- Pieczywo i makarony najlepiej jeść ciemne i gruboziarniste, jednak jeżeli
ciężko jest się przyzwyczaić to tej zmiany, należy zmiany wprowadzać stopniowo
(np. jedna kromka pieczywa razowego, druga „białego”, lub spróbować
np. pieczywa graham).
- Jeżeli wieczorem złapie nas silny (lub mały
głód
należy zjeść kawałek mięsa lub chudego sera białego, NIGDY NIE OWOC, PIECZYWO,
RYŻ czy KASZĘ.)
|